Nie oznacza to, że każde przedszkole potrzebuje pięciu osobnych stolików czy regałów. W niewielkiej sali poszczególne obszary mogą się przenikać, a te same materiały mogą służyć do kilku rodzajów ćwiczeń. Ważniejsze od liczby pomocy jest ich przemyślane wykorzystanie i dostosowanie do wieku oraz możliwości dzieci.
1. Jakie materiały umieścić w części rozwijającej mowę i komunikację?
W kąciku językowym warto znaleźć miejsce na obrazki, ilustracje sytuacyjne, historyjki, książki oraz materiały pozwalające dzieciom nazywać przedmioty, opisywać zdarzenia i budować wypowiedzi. Nie chodzi wyłącznie o naukę nowych słów. Równie ważne jest tworzenie okazji do rozmowy, zadawania pytań, opowiadania i słuchania innych.
Jedna seria ilustracji może mieć wiele zastosowań. Młodsze dzieci mogą wskazywać i nazywać przedstawione elementy, a starsze porządkować wydarzenia, szukać różnic, wymyślać zakończenie historii lub opisywać związki pomiędzy obrazkami. Dzięki temu materiał nie traci zastosowania po kilku zajęciach.
2. Co powinno znaleźć się w kąciku matematycznym i logicznym?
Na etapie przedszkolnym warto opierać takie aktywności przede wszystkim na działaniu na konkretnych przedmiotach. Przydatne są elementy do liczenia, sortowania, tworzenia zbiorów, porównywania wielkości, odwzorowywania układów oraz budowania prostych sekwencji.
Dziecko może na przykład podzielić elementy według koloru, a później według kształtu lub dwóch cech jednocześnie. Można także tworzyć rytmy, porządkować przedmioty od najmniejszego do największego czy sprawdzać, czego jest więcej. Starsze przedszkolaki mogą podejmować proste zadania wymagające przewidywania i szukania własnego sposobu rozwiązania.
Nie trzeba przy tym tworzyć kącika przypominającego szkolną ławkę. Myślenie matematyczne można rozwijać poprzez manipulowanie elementami, porównywanie i eksperymentowanie, a nie wyłącznie przez wypełnianie kart pracy.
3. Jak wyposażyć miejsce do ćwiczenia motoryki małej?
Sprawność dłoni rozwija się podczas wielu codziennych aktywności, dlatego w tej części mogą znaleźć się materiały wymagające chwytania, przekładania, nawlekania, dopasowywania, układania czy manipulowania niewielkimi elementami odpowiednimi do wieku dziecka. Przydatne są również rysowanie, lepienie, wycinanie i konstruowanie.
Poziom trudności trzeba dopasować do możliwości konkretnej grupy. Zbyt łatwe zadanie szybko przestanie być interesujące, natomiast zbyt trudne może powodować zniechęcenie. Warto więc mieć materiały, przy których można zmniejszać lub zwiększać liczbę elementów i stopniowo komplikować polecenia.
Przy wszystkich pomocach zawierających małe części konieczne jest przestrzeganie oznaczeń dotyczących wieku oraz zaleceń producenta. Szczególnie w grupach młodszych bezpieczeństwo powinno mieć pierwszeństwo przed atrakcyjnością materiału. Na stronie juniora.pl w temacie pomocy dydaktycznych znajduje się informacja:
„Dobrze dobrane pomoce dydaktyczne pomagają nauczycielowi lepiej organizować zajęcia, oszczędzać czas i wspierać dzieci o różnych potrzebach rozwojowych. Dlatego warto traktować je nie jako przypadkowy wydatek, ale jako ważny element codziennej pracy w przedszkolu.”
Źródło: Juniora.pl
4. Dlaczego warto stworzyć miejsce do rozmowy o emocjach?
Materiały dotyczące emocji mogą pomagać dzieciom nazywać to, co czują, rozpoznawać różne sytuacje społeczne i rozmawiać o możliwych sposobach reagowania. Mogą to być ilustracje twarzy, historyjki sytuacyjne, książki lub proste gry wymagające zastanowienia się, co może czuć przedstawiona postać.
Takie pomoce najlepiej traktować jako punkt wyjścia do rozmowy, a nie zestaw gotowych odpowiedzi. To samo wydarzenie może wywoływać u różnych osób inne emocje. Nauczyciel może więc pytać dzieci nie tylko „co czuje bohater?”, ale również „skąd o tym wiesz?” albo „czy można poczuć się w takiej sytuacji inaczej?”.
5. Czy w kąciku edukacyjnym powinno być miejsce na swobodną zabawę?
Tak, ponieważ nie każda wartościowa aktywność musi przebiegać według instrukcji przygotowanej przez dorosłego. Część materiałów warto udostępnić w taki sposób, aby dzieci mogły samodzielnie zdecydować, jak z nich skorzystają. Dobrze nadają się do tego elementy konstrukcyjne, figurki, proste zestawy do sortowania czy materiały plastyczne.
Swobodna aktywność daje również nauczycielowi możliwość obserwowania, jak dzieci planują działanie, współpracują, dzielą się materiałami i rozwiązują pojawiające się problemy. Nie chodzi więc o pozostawienie dzieci bez wsparcia, lecz o stworzenie przestrzeni, w której dorosły nie narzuca każdego kolejnego kroku.
Jak uporządkować pomoce, żeby dzieci naprawdę z nich korzystały?
Materiały powinny być łatwo dostępne i uporządkowane w sposób zrozumiały dla dzieci. Pomagają niewysokie półki, pojemniki przypisane do konkretnych zestawów oraz oznaczenia ułatwiające odłożenie elementów na miejsce. Nie warto jednocześnie wystawiać całego wyposażenia sali. Zbyt duża liczba przedmiotów może utrudniać wybór, a część materiałów szybko przestaje być zauważana.
Dobrym rozwiązaniem jest okresowa wymiana dostępnych pomocy. Część zestawów można schować i ponownie wprowadzić po pewnym czasie albo wraz ze zmianą tematyki zajęć. Dzięki temu nie trzeba stale kupować nowych materiałów, aby odświeżać ofertę aktywności dla dzieci.
Kącik edukacyjny powinien przede wszystkim odpowiadać na rzeczywiste potrzeby konkretnej grupy. Nie liczy się liczba pudełek na półkach, lecz to, czy materiały są regularnie wykorzystywane, można dostosować je do dzieci o różnych możliwościach i dają przestrzeń zarówno do zajęć kierowanych, jak i samodzielnego działania. Dobrze uporządkowana sala ułatwia pracę nauczycielowi, a dzieciom pozwala szybciej odnaleźć aktywność odpowiednią dla siebie.